Ciało zwrócę ziemi Łzy podaruję wodzie A ty stój tam i patrz Jak spadam, jak tonę. A może wtedy usłyszysz Słowa mojego krzyku Bez głosu, zrozumiesz je. Oddech oddam powietrzu Uczucia ofiaruję ogniu Po prostu stój tam i patrz Jak znikam, jak płonę. A może wtedy, gdy stanę się Żywiołem jakimś dzikim Bez ciała, będę szczęśliwa.
Komentarze
Prześlij komentarz